Wiadomości z Żor

Policjanci rozwiązali sprawę zagadkowej śmierci mężczyzny

  • Dodano: 2021-01-19 13:00

Żorscy policjanci oraz śledczy z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wyjaśnili okoliczności śmierci 42-letniego mężczyzny, którego ciało 9 stycznia odnaleziono w Żorach.

Sprawa początkowo była niejasna. Śledczy nie wiedzieli, kim był mężczyzna, nikt też nie zgłosił jego zaginięcia. Policjanci w ciągu kilkunastu godzin ustalili tożsamość mężczyzny oraz zatrzymali 8 osób, z którymi miał kontakt przed śmiercią. Oprawcami okazali się jego czterej współpracownicy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Żorach.

9 stycznia przy ogródkach działkowych na ulicy Wodociągowej w Żorach odnaleziono zwłoki mężczyzny w wieku około 40 lat, z widocznymi obrażeniami głowy oraz śladami pobicia. Do wyjaśniania okoliczności tej sprawy, od razu przystąpili kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Żorach wspierani przez śledczych z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Stróże prawa od początku podejrzewali, że do śmierci mężczyzny doszło w wyniku przestępstwa.

Sprawa nie należała do łatwych

Śledczy nie wiedzieli, kim był mężczyzna, nie miał on przy sobie żadnych dokumentów, a nikt z bliskich nie zgłosił jego zaginięcia. Przez kilkanaście kolejnych godzin blisko 60 policjantów wykonywało czynności na miejscu odnalezienia ciała oraz zajęło się ustalaniem tożsamość mężczyzny, zbieraniem dowodów i poszukiwaniem sprawców tego czynu. Mundurowi sprawdzali noclegownie, hotele oraz miejsca przebywania osób bezdomnych, aby odnaleźć osoby, które go kojarzą. Bezskutecznie. 

Stróże prawa nawiązali także współpracę z Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Głównej Policji, do którego wysłali odbitki linii papilarnych denata, utrwalonych na karcie daktyloskopijnej. To działanie okazało się strzałem w dziesiątkę. Śledczy niebawem otrzymali odpowiedź, że należą one do 42-letniego mieszkańca powiatu żywieckiego.

Kilka godzin później, kryminalni zatrzymali do wyjaśnienia 3 osoby, które jako ostatnie miały kontakt ze zmarłym mężczyzną. W toku dalszych czynności, policjanci pracujący pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Żorach ustalili, że denat kilka dni przed śmiercią podjął pracę na terenie budowy w Rybniku, gdzie mogło dojść do zabójstwa. Oględziny miejsca zdarzenia potwierdziły przypuszczenia policjantów, że do śmierci mężczyzny doszło w wyniku przestępstwa. 

Śledczy zatrzymali w mieszkaniu w Żywcu kolejne 5 osób mających związek ze sprawą. Czterej mężczyźni w wieku 21-38 lat okazali się sprawcami brutalnego ataku na 42-latka. Byli to jego współpracownicy, którzy pijani skatowali kolegę. Oprawcy uderzali go po ciele nieustalonym narzędziem. Gdy mężczyzna nie dawał oznak życia, sprawcy zadzwonili po kierowcę. Ciało 42-latka umieścili w bagażniku samochodu, porzucili je na terenie Żor, a sami wrócili do swoich miejsc zamieszkania w powiecie żywieckim. 

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym i zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. 24-letni kierowca usłyszał zarzut poplecznictwa czyli zacierania śladów przestępstwa. Został on objęty policyjnym dozorem oraz zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe. Teraz o ich losie zadecyduje sąd. Grozi im wieloletnie więzienie.

Zobacz także

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Zory.com.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.