Szarżował motorowerem po chodniku w Żorach. Zatrzymał go policjant po służbie
36-letni mieszkaniec Żor odpowie przed sądem po tym, jak został zatrzymany podczas jazdy motorowerem po chodniku na osiedlu Gwarków. Mężczyzna stwarzał zagrożenie dla pieszych, a dalszą jazdę uniemożliwił mu policjant z Rybnika, który w tym czasie był poza służbą. Podczas kontroli wyszło na jaw, że 36-latek miał obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Motorowerzysta jechał chodnikiem na osiedlu Gwarków
Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia, około godziny 14.30 na osiedlu Gwarków w Żorach. Starszy posterunkowy Sebastian Kozłowski z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku, przebywając poza służbą, zauważył kierującego motorowerem, który poruszał się chodnikiem i swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla pieszych.
Kiedy motorowerzysta zatrzymał się w rejonie jednego ze sklepów, policjant zareagował i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Na miejsce został następnie wezwany patrol żorskiej policji, który przejął interwencję i sprawdził kierującego.
36-latek był trzeźwy, ale miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów
Policjanci przebadali 36-letniego mieszkańca Żor na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Problem pojawił się jednak podczas sprawdzania jego danych w policyjnych systemach.
Okazało się, że kierujący motorowerem miał obowiązujący zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczony wcześniej przez sąd. Oznacza to, że w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą motoroweru.
Za popełnione wykroczenia związane ze sposobem jazdy oraz niestosowanie się do sądowego zakazu 36-latek odpowie przed sądem. Policja podkreśla, że szybka reakcja funkcjonariusza będącego poza służbą pozwoliła przerwać niebezpieczną jazdę i wyeliminować z ruchu osobę, która nie miała prawa prowadzić pojazdów.















Dodaj komentarz