Wiadomości z Żor

Postrzelono kota mieszkanki Żorskiego DPS-u. Policja szuka sprawcy!

  • Dodano: 2021-07-21 15:15

Ukochany kot mieszkanki żorskiego DPS-u na początku lipca został postrzelony śrutem. Odłamki utkwiły w jego kręgosłupie i został trwale okaleczony. Policja poszukuje sprawcy tak okrutnego zachowania względem zwierzęcia.

Pani Teresa, mieszkanka żorskiego Domu Pomocy Społecznej nie ma rodziny, jej jedynym towarzyszem jest jej ukochany kot Bryłek. Na początku lipca wydarzyło się coś okropnego. Ktoś postrzelił kota śrutem, w wyniku czego został on trwale okaleczony.

– Niestety nie wiadomo, gdzie doszło do zdarzenia i kto jest jego sprawcą. Pewne jest jednak to, że u zwierzęcia badanie rentgenowskie wykazało obecność śrutu, który prawdopodobnie doprowadził do dysfunkcji rdzenia kręgowego zwierzęcia – przekazuje asp.szt. mgr Kamila Siedlarz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Żorach.

Fundacja walczy o powrót Bryłka do zdrowia

O zdarzeniu policjantów poinformowała Fundacja Pet Patrol z Rybnika, która walczy o powrót kota do zdrowia. Jak przekazuje asp.szt. mgr Kamila Siedlarz, jej przedstawiciele zdają sobie sprawę, że poznanie dokładnych okoliczności zdarzenia będzie niezwykle trudne, ale mimo to wierzą, że nagłośnienie sprawy uświadomi ludziom traktującym w podobny sposób zwierzęta, że ich zachowanie wypełnia znamiona przestępstwa znęcania się.

Kot Bryłek został postrzelony śrutem

Bryłek był sparaliżowany. Dzięki pomocy weterynarzy odzyskał czucie w łapkach i stanął na nogi, ale wciąż ma problemy z oddawaniem moczu.

– Wygląda na to, że śrut uszkodził albo uciska rdzeń. Bo jeden ze śrutów i jego części utkwiły w okolicach kręgosłupa. W tej chwili Bryłek otrzymuje leki i lekarze zastanawiają się czy konieczna będzie operacja.W czwartek zostanie podjęta decyzja, czy konieczny będzie tomograf – opisują stan zdrowia Bryłka członkowie fundacji Pet Patrol. – Zrobimy wszystko, aby Bryłek wrócił do zdrowia, a Pani Teresce nie pękło serce – dodają.

Policja poszukuje sprawcy

Choć odnalezienie sprawcy nie będzie łatwe, żorska policja prosi wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek informacje o kontakt. Taki sam apel wystosowała fundacja Pet Patrol.

– Co do zwyrodnialca, który strzelał do Bryłka, mamy nadzieję, że karma do niego wróci. Krzywda, jaką wyrządził Bryłkowi i Pani Teresce jest niewyobrażalna. Jeśli ktoś zauważył coś podejrzanego lub posiada jakieś informacje, które pomogłyby w odnalezieniu oprawcy, prosimy o kontakt – apelują członkowie fundacji.

Oprawca zwierząt z Żor

Internauci komentujący sprawę Bryłki zauważają, że to nie jest jednorazowe zdarzenie. W okolicy żorskiego DPS-u, na osiedlu Powstańców Śląskich, ktoś wielokrotnie strzelał przez okno do zwierząt, między innymi do ptaków. Jak donoszą internauci, została powiadomiona o tym żorska policja, ale nie powstrzymało to oprawcy przed powtarzaniem tego nieludzkiego czynu.

Żorscy policjanci przekazują, że w myśl ustawy o ochronie zwierząt zwierzęta to istoty żyjące, zdolne do odczuwania cierpienia, którym człowiek jest winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Strzelanie do zwierząt, podobnie jak m.in.: inne zranienie, okaleczenie, bicie zwierząt, złośliwe straszenie lub drażnienie, porzucenie, czy utrzymywanie w niewłaściwych warunkach bytowania są przestępstwem.

Zobacz także

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Zory.com.pl.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.