W weekendową noc, z soboty na niedzielę, kryminalni z Żor zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który zaatakował przypadkowego mężczyznę przed sklepem monopolowym. Poszkodowany doznał uszczerbku na zdrowiu w wyniku uderzenia w twarz. Sprawca usłyszał już zarzuty i grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
21-latek zatrzymany po brutalnym ataku
Atak miał miejsce przy Alei Jana Pawła II, chwilę przed północą. Młody mężczyzna podszedł do stojącego przed sklepem żorzanina i zapytał go, jakiemu klubowi piłkarskiemu kibicuje. Gdy odpowiedź brzmiała, że nie sympatyzuje z żadnym z wymienionych klubów, napastnik uderzył mężczyznę w twarz. Uderzenie spowodowało obrażenia w rejonie twarzoczaszki.
Po zgłoszeniu w poniedziałek, zawierającym informacje o obrażeniach poszkodowanego, mundurowi podjęli błyskawiczne działania. Dzięki ich szybkiej i efektywnej pracy, 21-latek został zatrzymany już kilka godzin po zdarzeniu. We wtorek mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące czynu o charakterze chuligańskim oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu.
Napastnikowi grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności za swoje brutalne zachowanie. Sprawa jest obecnie w toku, a służby ścigają sprawcę, który nie powinien uniknąć odpowiedzialności za swój czyn.