Wiadomości z Żor

Pacjentom, którzy oddali do aptek corchydron, nie ma kto zwrócić za niego pieniędzy.

  • Dodano: 2007-01-15 21:27

Trzy miesiące temu wyszło na jaw, że w ampułkach z corhydronem może znajdować się inny, niebezpieczny dla życia lek. Preparat wycofano z obiegu, a minister zdrowia Zbigniew Religa zaapelował do pacjentów, by zwracali go do aptek. Te miały wypłacać pieniądze, które później miały otrzymać z budżetu państwa. W pierwszej fazie akcji, tak właśnie było, ale wkrótce okazało się, że na zwrot pieniędzy z budżetu państwa szybko apteki liczyć nie mogą- co za tym idzie pacjenci również powiedział nam Stanisław Piechula Prezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Apteki w zamian za opakowania leku wystawiały pokwitowania o odbiorze. Informowały jednoczesnie pacjentów o tym, że zwrot należności otzrymają zaraz po tym jak pieniądze prześle ministerstwo. To jednak do dziś nie rozwiązało problemu przyznaje również Paweł Trzciński, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Na łamach dzisiejszej Gazety Wyborczej informuje, że - chodzi o zwrot podatku VAT obowiązującego na leki. Ten podatek przy sprzedaży corhydronu już został wpłacony do budżetu. Teraz nie wiadomo, na jakiej zasadzie go zwracać. Dopóki nie będzie w tej sprawie decyzji Ministerstwa Finansów, nie będziemy mogli nikomu oddać pieniędzy. Obecnie nie jesteśmy w stanie określić, kiedy to może nastąpić .

Za zwrot corhydronu budżet państwa winny jest śląskim aptekom ponad 800 tysięcy złotych.
(a.u)
Źródło: www.radioem.pl

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu Zory.com.pl.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.