W czwartek około godziny 12:30 do jednego z żorskich dyskontów policjanci zostali wezwani do kradzieży kwiatów.
Młody mężczyzna skradł 4 bukiety, a uciekając zostawił coś po sobie...
W miniony czwartek po południu policjanci zostali wezwani przez ochroniarza jednego z dyskontów do kradzieży sklepowej, lecz w pewien sposób nietypowej. Według relacji po godzinie 12 do sklepu wszedł młody mężczyzna i ze stoiska zabrał cztery bukiety tulipanów, a następnie wybiegł ze sklepu nie płacąc za kwiaty.
Pracownik, widząc zdarzenie ruszył w pościg za sprawcą kradzieży. W trakcie ucieczki ulicami Żor mężczyźnie wypadły trzy telefony komórkowe, które zostały zabezpieczone przez pracownika ochrony, a następnie przekazane policjantom. Niestety pracownikowi nie udało się ująć sprawcy.
Teraz sprawę będzie wyjaśniać Policja.