Żory - portal miejski Zory.com.pl

Wiadomości z Żor

Wieczna dziewczynka potrzebuje pomocy!

  • Dodano: 2017-11-28 13:00, aktualizacja: 2017-12-05 13:08

Dwuletnia Nicola Kozaczuk cierpi na rzadkie schorzenie – zespół Turnera. By ułatwić dziecku codzienne funkcjonowanie potrzeba dodatkowych środków.

Mała żorzanka od razu po urodzeniu została przetransportowana na OIOM z poważnymi problemami zdrowotnymi. Na początku u dziecka wykryto HLHS - zespół hipoplazji lewego serca, co zakłóca działanie małego serca pod postacią zwężenia zastawki aortalnej.

Jako rodzice byliśmy przerażeni postawioną diagnozą... Jednak okazało się, że to dopiero początek naszej ciężkiej drogi. Od tego momentu rozpoczęły się wieczne kontrole lekarskie, liczne wizyty w szpitalach, badania… Po 3 miesiącach od pierwszej diagnozy okazało się, że nasza Nicola straciła słuch na wskutek infekcji, której dostała w szpitalu - okazało się że zaraziła się paciorkowcem, jednak to nie on był bezpośrednią przyczyną utraty słuchu, a leki które zostały jej podane. Została poddana zabiegowi - drenażowi uszu. Po pomyślnym zakończeniu, myśleliśmy że jest już po wszystkim, ale kolejne wizyty oraz kolejni specjaliści przynieśli nam wieści o kolejnych chorobach, schorzeniach, wadach i problemach zdrowotnych... Okazało się, że są problemy również z zastawką mitralną – wspomina Sandra Kozaczuk, mama dziewczynki.

Kiedy dziewczynka osiągnęła wiek 1,5 roku rozpoznano u niej poważne problemy neurologiczne, zaburzenia ruchowe (chodu) i krótkie napady padaczki. Jakby tego było mało dziecko wkrótce przestało rosnąć, nie przybierało prawidłowo na wadze, a także wystąpiły pierwsze niepokojące zmiany dysmorficzne.

We wrześniu rodzice dwuletniej Nicoli, w dzień jej urodzin – 1 września – otrzymali szokującą diagnozę: Zespół Turnera – tzw. wieczne dziewczynki.

To zespół, gdzie dziewczynka urodziła się z częścią, bądź brakiem jednego z chromosomu X. Wtedy dowiedzieliśmy się, skąd nasza Turnerka ma wszystkie te problemy. Przy zespole Turnera występują wady serca, niski wzrost, częściowa bezpłodność, cukrzyca, problemy tarczycy itp. Są to choroby które z biegiem czasu mogą się ujawnić, ale nie jest to pewne. Chcemy być najlepszej myśli, lecz potrzebujemy pomocy specjalistów, by w razie czego wykryć kolejne problemy jak najszybciej – podkreśla mama dziewczynki.

Nicolę już wkrótce czeka seria codziennych zastrzyków z hormonem wzrostu. Rodzice dziecka zbierają pieniądze na rehabilitację i dojazdy do specjalistów, które ułatwią Nicoli codzienne funkcjonowanie.

W imieniu moim i mojej wspaniałej, walecznej córki zwracam się do Państwa o pomoc w uzbieraniu kwoty, która ułatwi nam poprawę zdrowia naszego dziecka. Każdy grosz jest dla Nicoli na wagę złota, dlatego proszę o pomoc – przekazuje Sandra Kozaczuk.

Pieniądze dla dzielnej małej żorzanki można wpłacać za pośrednictwem konta w serwisie zrzutka.pl, które utworzyła mama dziewczynki.  

Na naszą pomoc czeka również wiele innych dzieci, m.in. zmagająca się z powikłaniami po chemioterapii Maja Czarnecka, o której pisaliśmy we wrześniu. 

Najnowsze informacje z Żor w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.