Żory - portal miejski Zory.com.pl

Wiadomości z Żor

Prezydent Żor zwolni swoich doradców?

  • Dodano: 2017-09-23 10:00

Tę decyzję podejmie za niego Andrzej Duda. W zeszły piątek sejm przyjął zaproponowaną przez klub Kukiz’15 nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych. Zgodnie z jej treścią, bez pracy pozostaną wszyscy dotychczasowi doradcy i asystenci prezydentów, burmistrzów i wójtów w całej Polsce. Jakie kroki podejmie prezydent Waldemar Socha, jeśli ustawa zostanie zatwierdzona?

Zgodnie z założeniami zatwierdzonej przez Sejm stosunkiem głosów 263 posłów za, 164 przeciw, 8 wstrzymało się od głosu nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych już wkrótce we wszystkich jednostkach samorządu terytorialnego w Polsce zabraknie miejsca dla doradców i asystentów prezydentów, burmistrzów i wójtów. Zgłoszona przez klub poselski Kukiz’15 nowelizacja ma ukrócić niepotrzebne – zdaniem posłów tej partii – mnożenie etatów. Jeśli nowe prawo zostanie zatwierdzone przez Senat i Prezydenta RP, Andrzeja Dudę w Żorach pracę stracą trzy osoby.

Nowela ma wejść w życie 14 dni po jej przyjęciu. Wykreślenie z zapisu ustawy o pracownikach samorządowych doradców i asystentów pozbawia władze miast i gmin możliwości zatrudniania takich osób w strukturach samorządu. Według założeń, wszyscy pracownicy instytucji samorządowych mają być wybierani na drodze otwartego konkursu i zatrudniani na stanowiskach urzędniczych.

Według autorów projektu nowelizacja ustawy przyczyni się do likwidacji gabinetów politycznych szczebla samorządowego, gdzie zdaniem posłów Kukiz’15 bardzo częste są szkodliwe praktyki zatrudniania osób powiązanych partyjnie z urzędującymi władzami. Projektodawcy twierdzą również, że przeważająca większość doradców i asystentów nie posiada kwalifikacji do pełnionej funkcji. Wskazywali również na oszczędności, jakie ma przynieść projekt, szacowane "na 50 mln złotych rocznie".

Podpis Prezydenta Andrzeja Dudy pod nowelizacją ustawy oznacza w Żorach utratę pracy przez trzy osoby: doradcę prezydenta ds. promocji, kultury i sportu – Annę Ujmę (pracuje w ratuszu od 2012 roku), doradcę prezydenta ds. infrastruktury - Bronisława Jacka Pruchnickiego (zatrudnienie od 2011 roku) i doradcę prezydenta ds. społecznych i obywatelskich – Jacka Świerkockiego (zatrudniony z początkiem 2015 roku). Ponadto, ustawa zakłada, że prezydent miasta nie może zatrudnić na stanowisku zastępcy więcej niż 2 pracowników. Zgodnie ze stanowiskiem żorskiego magistratu nie zostało jeszcze ustalone, czy któryś z dotychczasowych doradców dołączy do Daniela Wawrzyczka, zastępcy prezydenta Sochy. Łączny koszt utrzymania etatów obecnych doradców prezydenta za 2016 rok to ponad 272,5 tys. złotych brutto.

Nowelizacja ustawy o pracownikach samorządowych jest w trakcie procesu legislacyjnego. Wszelkie dalsze decyzje będą podejmowane  po wejściu ustawy w życie – informuje Anna Ujma.

Podczas prac nad projektem negatywnie ocenili go samorządowcy z województw: mazowieckiego, opolskiego, lubuskiego, małopolskiego, warmińsko-mazurskiego i lubelskiego. Wskazywali, że doradcy i asystenci mają wyznaczone konkretne zadania, ich zarobki nie są wysokie, a rozwiązanie umowy o pracę w proponowanym trybie byłoby krzywdzące dla pracowników.

Najnowsze informacje z Żor w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • arek stanlej

    Ujmę i pruchnickiego to spokojnie można wysłać na zieloną trawke, bo nic nie robią ale Świerkockiego szkoda.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.